Grunge SoundGrunge Sound

Centrum Muzyki Grunge

Pearl Jam | Nirvana | Alice in Chains | Foo Fighters | Green River | Hole | Mudhoney | Soundgarden | Temple of the Dog

Muzyka Grunge

Serwis Olympia
Recenzja - Nirvana - "Nirvana"
Autor: Darek Świtała
Dodane dnia przez hook
Wstecz
Nirvana - Nirvana - "Nirvana"
2002 Universal Music
Ocena płyty:
Average rating: 5 4 głosów
Wydanie nowej płyty Nirvany było tylko kwestią czasu. Przecież zespół, który okazał się dla wydawcy żyłą złota, nie może ot tak sobie zniknąć, odejść, przestać istnieć. A Nirvana zniknąć musiała, nikt przecież nie wyobrażał sobie tego zespołu bez Kurta Cobaina. Jednak stało się - jest rok 2002 i na rynku pojawiła się nowa płyta grupy.

Choć o nowej płycie, z oczywistych powodów, trudno jest mówić - to raczej kompilacja najlepszych utworów Nirvany oraz, uwaga, jedna, nowa niepublikowana dotychczas kompozycja, którą firma prawdopodobnie trzymała na tę okazję. Utwór "You Know You're Right" nie jest, co prawda specjalnie odkrywczy, ale wstydu Nirvanie też nie przynosi - to właśnie takie specyficzne, trochę balladowe, trochę "brudne" granie, ze schizofrenicznym śpiewem Cobaina, który naturalnie przechodzi od dramatycznego szeptu w zwrotkach do rozpaczliwego krzyku (refreny). We wkładce do płyty opisana jest zresztą historia powstania "You Know You're Right" - Kurt zarejestrował utwór w niedzielę 30 stycznia 1994 roku i, jak podaje wydawca, był to ostatni numer, jaki nagrał z Nirvaną. Wszyscy wiemy co stało się w prawie dwa miesiące później.

A jeśli chodzi o pozostałych czternaście utworów z tej składanki, to zostały wybrane z niezłym wyczuciem - jest tu przecież i "About A Girl" z trochę niedocenianej płyty "Bleach", jest, prawie beatlesowski "Sliver" z singla pod tym samym tytułem, jest "Been A Son" z Epki "Blew", są w końcu największe hity z "Nevermind" ("Smells Like Teen Spirit", "Come As You Are", "Lithium", "In Bloom"). Oczywiście wydawca nie pominął też utworów z "In Utero" oraz akustycznej płyty "MTV Unplugged In New York". Wszystkie utwory zostały oczywiście zremasterowane, choć, przyznam szczerze, specjalnie tego nie słychać. W muzyce Nirvany zawsze jednak ważniejsze było coś innego niż dopieszczone brzmienie - prostota, sugestywny przekaz, szczerość. Co było nie wróci. Pozostają wspomnienia. Niestety, nie zawsze wesołe.


Wasza ocena płyty (skala 1-5) : 5

Muzyka Grunge

Serwis Olympia
© Wszelkie prawa zastrzeżone. 2001 - 2009 Serwis Olympia - http://www.grunge-sound.com | partners