Grunge SoundGrunge Sound

Centrum Muzyki Grunge

Pearl Jam | Nirvana | Alice in Chains | Foo Fighters | Green River | Hole | Mudhoney | Soundgarden | Temple of the Dog

Muzyka Grunge

Serwis Olympia
Recenzja - Nirvana - "From The Muddy Banks Of The Wishkah"
Autor: Filip Łobodziński
Dodane dnia przez hook
Wstecz
Nirvana  - Nirvana - "From The Muddy Banks Of The Wishkah"
Geffen, 1996 GEC25105
Ocena płyty:
Average rating: 5 2 głosów
Śmierć kapeli i legendy najczęściej prowadzi do lawiny przeróżnych nagrań z koncertów w najdziwniejszych miejscach. Tak było z Marleyem, Led Zeppelin i przede wszystkim Hendrixem. Po celnym strzale Kurta Cobaina ocknęli się piraci. Na szczęście nie tylko oni.
Teraz Krist Novoselic, dawny współplemieniec Cobaina, wespół z firmą Geffen wręcza nam produkt autentyczny. Non-filter, non-menthol, non-lubricated. To jest muzyka, przed którą ostrzega minister zdrowia. Szesnaście pchnięć - sweet sixteen. Od nagrań prehistorycznych ("Polly" i "Breed", Londyn 1989 r., jeszcze z Chadem Channingiem za bębnami) po występ w Seattle na trzy miesiące przed Fatalnym Dniem ("Milk It", styczeń 1994 r.).
Szesnaście sposobów na wpadnięcie w obłęd. Wściekłość pomroczna nawet w cichych momentach "Lithium" i pozornie plażowo-tanecznym "Spank Through". Trzech ludzi (chwilami czterech - gościnnie drugi gitarzysta Pat Smear w numerach z grudnia 1993 r. i stycznia 1994 r.) robi nieopisany hałas. A w tym hałasie jest metoda.
Nie słuchajcie tego do kolacji ze znajomymi przy butelce zacnego burgunda. Wyjdźcie z tym na ulicę. A gdy jakaś solnica zwróci wam uwagę, że to nie las, puśćcie jej "Scentless Apprentice" - skutek gwarantowany.


Wasza ocena płyty (skala 1-5) : 5

Muzyka Grunge

Serwis Olympia
© Wszelkie prawa zastrzeżone. 2001 - 2009 Serwis Olympia - http://www.grunge-sound.com | partners