Grunge SoundGrunge Sound

Centrum Muzyki Grunge

Pearl Jam | Nirvana | Alice in Chains | Foo Fighters | Green River | Hole | Mudhoney | Soundgarden | Temple of the Dog

Muzyka Grunge

Serwis Olympia
Artykuł - Ostatni koncert
Autor: Sylwia Lato
Dodane dnia 01-01-2004 przez hook
Wstecz
Koncert rozpoczął się punktualnie występem The Melvins. Po krótkiej przerwie na scenie pojawiła się Nirvana, witana głośno przez publiczność. Rozpoczęła żywiołowo i od razu rozpaliła fanów do czerwoności. Na środku maleńka figurka Kurta Cobaina, z boku oddalony o paręnaście dobrych metrów Chris Novoselic i w tyle miotający się za bębnami David Grohl. Nagle w trakcie trzeciego utworu, Come As You Are, wskutek jakiegoś nieprzewidzianego błędu zapadła cisza i pogasły światła. Kurt Cobain zdenerwowany odrzucił gitarę i zniknął za kulisami. Publiczność zamarła. Chwilę później rozbłysł pojedynczy reflektor. Zobaczyliśmy bezradnie rozglądających się Novoselica i Grohla, słychać było nawoływania technicznych. Ogólnemu zamieszaniu towarzyszyło coraz większe niezadowolenie publiczności. Rozległy się gwizdy i krzyki. W końcu Cobain pojawił się znowu, jakby mniejszy i bledszy. Niosąc gitarę akustyczną ciągnął za sobą krzesło. Próbował przemówić do publiczności, zagrać, ale mikrofony nie reagowały. Cichy z początku pomruk rozczarowanej publiczności przybierał na sile. Dopiero po paru długich minutach znaleziono usterkę. Znowu zapłonęły reflektory i muzycy od nowa rozpoczęli nieoczekiwanie pierwszy utwór łagodząc gniew paru tysięcy fanów. Niestety, aż do końca koncertu jakość dźwięku pozostawiała wiele do życzenia.Przygasł Kurt Cobain. Już nie słyszałam pasji i siły w jego głosie. Stojąc w jednym miejscu, z zamkniętymi oczami, śpiewał z coraz większym trudem. Novoselic próbował jeszcze wykrzesać z siebie resztki energii.
Tak mijały utwór za utworem, każdy wykonany perfekcyjnie i dokładnie: z nowej płyty między innymi Heart-Shaped Box, Frances Farmer Will Have Her Revenge On Seattle; Serve The Servants; Rape Me; Dumb przy akompaniamencie wiolonczeli, która płakała do słów Think, I'm just happy, potem jeszcze Very Ape i Milk It. Nie zabrakło także materiału z Nevermind. Poza wspomnianym Come As You Are usłyszeliśmy In Bloom, Polly, Lithium, Stay Away i znowu z towarzyszeniem wiolonczeli Something In The Way. Mimo krzyków publiczności domagającej się przebojowego Smells Like Teen Spirit, grupa nie zagrała go. Już wcześniej Cobain zarzekał się w jednym z wywiadów, że nigdy więcej nie zagra tego utworu: Nienawidzę go, rzygam nim. Jeszcze bisy, krzyki, oklaski. Muzycy szybko zniknęli za kulisami.
Cobain mówił w jednym z wywiadów: Boję się tych ogromnych scen. Wykańczają mnie... Kiedy gramy na wielkich arenach, nie mam już kontaktu z publicznością. Widzę tylko wielką anonimową masę, która mnie przeraża. Chcę grać znowu w małych klubach. Zaplanowany na następny dzień drugi koncert na monachijskim lotnisku nie odbył się...

Flughafen Riem, Terminal 1
Monachium 1 marca 1994


Muzyka Grunge

Serwis Olympia
© Wszelkie prawa zastrzeżone. 2001 - 2009 Serwis Olympia - http://www.grunge-sound.com | partners