Grunge SoundGrunge Sound

Grunge Music Zone

Pearl Jam | Nirvana | Alice in Chains | Foo Fighters | Green River | Hole | Mudhoney | Soundgarden | Temple of the Dog

Grunge Sound

Serwis Olympia
Historia - Mudhoney
Autor:
Dodane dnia 01-01-2004 przez hook
Wstecz
Chociaż na kształtowanie się "brzmienia Seattle" pracowało wielu wykonawców i należy je raczej rozpatrywać w kategoriach zbiorowego wysiłku, za definicję stylistyki grunge uważa się dziś powszechnie singel Touch Me I'm Sick (sierpień 1988, Sub Pop) i mini album Superfuzz Bigmuff (październik 1988, Sub Pop). Dzięki nim Mudhoney stał się perłą w koronie firmy Sub Pop i pozotał nią aż do września 1991 roku, kiedy zapadła decyzja o przeniesieniu się do Warner Bros. Co zresztą było gestem sprzeciwu wobec nonszalanckiej polityki finansowej Bruce'a Pavitta i Jonathana Ponemana, którzy nie kwapili się z wypłaceniem zespołowi zaległych honorariów, a jednocześnie wygospodarowali pieniądze na ściągnięcie z Cincinnatti Afghan Whigs na nagranie albumu Congregation.
Pozycja Mudhoney w Seattle to jednak nie tylko płyty. Humor, uliczny dowcip, totalny luz, przekora i kult piwa stanowią jakby kwintesencję postawy, obowiązujacej w lokalnym rockowym środowisku.
Mudhoney powstał w dzień Nowego Roku 1988, a utworzyli go muzycy związani wcześniej z Green River (wokalista Mark Arm i gitarzysta Steve Turner) i z The Melvins (basista Matt Lukin). Ten skład zasilił perkusista Dan Peters (współpracujący do niedawna równolegle ze Screaming Trees i wspomagający przez moment Nirvanę po odejściu Chada Channinga).
Po znakomitym debiucie drugi album, zatytułowany zwyczajnie Mudhoney, okazał się lekko rozczarowujący. Być może dlatego, że Mark i Steve pochłonięci byli jednocześnie "bocznymi" przedsięwzięciami, The Fail-Outs i ThrownUps. (Lp ,Thrown-Ups', Amphetamine Reptile) Nawiasem biorąc, w kategoriach artystycznych były one cokolwiek niewydarzone, ale przynajmniej ich uczestnicy mieli świetną zabawę. Konkretny, wymierny w nagraniach efekt przyniósł dopiero trzeci projekt Marka i Steve'a (tym razem jako basisty), The Monkeywrench - niezwykle interesująca punkrockowa wycieczka do krainy bluesa, udokumentowana albumem Clean As A Broke - Dick Dog (luty 1992, Sub Pop).
Dawną świetną formę Mudhoney odzyskał na płycie Every Good Boy Deserves Fudge, która ukazała się w połowie 1991 roku. Stanowiła pierwszą część "deserowej" trylogii i w przeddzień sukcesu Nirvany była najlepiej sprzedającą się pozycją z Seattle. Druga część trylogii nosi tytuł A Piece Of Cake i wydana została jesienią 1992 roku już przez koncern Warner Bros.
Sprzedali sie...?
Każdy to powtarzał - mówi Mark. Ale kiedy na przykład, poszedłeś do Epic, wszędzie tam wisiały ogromne plakaty Michaela Jacksona.
W siedzibie Warners kiedy idziesz do gabinetu jakiegoś faceta i wisi tam plakat 13th Floor Elevators i dwa plakaty Jimmy'ego Reeda - nie mające nic wspólnego z Warner Bros! Być może totalnie się oszukujemy, ale oni zdawali się być skłonni, by pozwolić nam robić to, co chcemy.
Rzeczywiście, trudno wyobrazić sobie bardziej niekomercyjny debiut w barwach superkomercyjnej wytwórni. Ale spójrzmy na listy bestsellerów - widać na nich, że czasy jednak nieco się zmieniły.
Póznym latem 1992 roku ukazuje się film "Singles" do którego Mudhoney nagrali utwór "Overblown". Co ciekawe za to nagranie dostali 20 000 dolarów, a samo nagranie kosztowało ich zaledwie 182 dolary. Trwa też trasa koncertowa, po zakończeniu której Kurt z The Fastbacks nagrywa pięć utworów na EP-kę Five Dollar Bob's Mock Cooter Stew, która ukazała się 1 sierpnia 1993 roku.
W tym samym roku Mudhoney występują u boku Pearl Jam'u. Ma to szczególne znaczenie, gdyż na pewien czas reaktywuje się Green River i muzycy ponownie grają utwory takie jak "Swallow My Pride" i "Ain't Nothing to Do"
Ponownie Mudhoney rusza w trasę koncertową z Pearl Jam w kwietniu 1994 roku a w październiku nagrali "My Brother The Cow" pod bacznym okiem Jacka Endino w The Ranch w Seattle. Ostatecznie album ukazał się 14 marca 1995 roku.
Po trasie koncertowej promującej nowy album następuje przerwa w działalności grupy, gdyż lata 1996 i 1997 to raczej sporadyczne występy.
Dopiero w 1998 roku następują kolejne koncerty, jak również Mudhoney obchodzi w The Crocodile Cafe w Seattle 10 rocznicę istnienia grupy. Następnie wyjeżdzają do Memphis by nagrać nowy album, którego produkcją zajmuje się Jim Dickenson.
Po ukończeniu płyty ponownie grają koncerty również u boku Pearl Jam a nowy album to Tomorrow Hit Today, który ukazuje się 22 września 1998 roku. Płyta zebrała rewelacyjne recenzje prasy muzycznej a bardzo krytyczny Rolling Stone dał jej cztery gwiazdki na pięć możliwych. Prasa brytyjska była jednak odmiennego zdania. Trasa promująca trwała nieprzerwanie do wiosny 1999 roku po czym muzycy wrócili do domu na zasłużony odpoczynek.
Matt zdecydował się opuścić zespół i zrezygnować z grania a pozostali muzycy nie wiedzą jak na razie co dalej. Myślę, że trochę odpoczną i duch zabawy powróci w miejsce zmęczenia i poczęstują nas czymś nowym.




Grunge Sound

Serwis Olympia
© All Rights Reserved. 2001 - 2012 Serwis Olympia http://www.grunge-sound.com | partners