| |||||
Grunge bierze swój
początek z Seattle - miasta w amerykańskim stanie
Waszyngton i jego okolic, np. Aberdeen, gdzie w połowie
lat '80 powstały takie kapele jak: Green River i The
Melvins. Grały mocne, punkmetalowe utwory, ale robiły to
w sposób oryginalny: w wolnym tempie i głośno, bez
zważania na lekkie zakłócenia w "działaniu" mikrofonów
czy gitar. Od razu zdobyły popularność. Za nimi pojawiły
się takie zespoły jak Mudhoney, Soundgarden, Mother Love
Bone, Temple of the Dog, Pearl Jam, Alice In Chains i
Nirvana.W 1991 roku ta ostatnia dokonała cudu. Swoimi utworami z płyty "Nevermind" podbiła serca słuchaczy i listy przebojów. To chyba dzięki tej kapeli ludzie zakochali się w grunge'u. Jest to muzyka prawdy, bardzo szczera, autentyczna, spontaniczna. Grunge zrodził oryginalny styl ubioru, podobno zaczerpnięty od mieszkańców Seattle i okolic. Większość z nich to drwale pracujący w pobliskich lasach, ubrani w flanelowe, kraciaste koszule, ciemne, luźne spodnie, podniszczone buty, stare koszulki i podarte, wyciągnięte swetry. Muzycy z kręgu Seattle ubierali się i ubierają podobnie. Ich ciuchy "są ekologiczne", uszyte z bawełny i z lnu w kolorach ziemi - ciemnozielonym lub szarym. | Na nogach noszą "glanowate" buty. Ich naszyjniki i
bransolety są z drewna. Najważniejsza jest jednak sama muzyka. Jej "odkrywcą" nie był, wbrew pozorom, legendarny lider Nirvany - Kurt Cobain. Już wiele lat wcześniej od nich, w okolicach Seattle działały kapele, od których się wszystko zaczęło, np. The Melvius. Jedno jest pewne. Bez niego i jego grupy grunge nie byłby tym, czym stał się za jego sprawą. Muzyka, której popularność ograniczała się dotąd do wąskich kręgów specjalistów, zawojowała wszystkie kontynenty. Przetrwała nawet do czasów, w których ludzie słuchają różnej muzyki: pop, dance i techno. Oprócz tego, że nie dała się zdeptać, to jeszcze trwa, rozwija się dalej, żyje w sercach, duszach i uszach słuchaczy prawdziwej muzyki. Przyszłość muzyki grunge rysuje się raczej wyraźnie i dobrze. Choć jej twórcy piszą i śpiewają m.in. o bólu, to robią to dobrze, gdyż ukazują siebie takimi jakimi są, bez udawania. Grunge nie stanie się raczej sztuką dla milionów, ale będzie istniała dalej. Są jeszcze na świecie ludzie, którzy nie potrafią już nie słuchać grunge'u.
| ||||

Grunge bierze swój
początek z Seattle - miasta w amerykańskim stanie
Waszyngton i jego okolic, np. Aberdeen, gdzie w połowie
lat '80 powstały takie kapele jak: Green River i The
Melvins. Grały mocne, punkmetalowe utwory, ale robiły to
w sposób oryginalny: w wolnym tempie i głośno, bez
zważania na lekkie zakłócenia w "działaniu" mikrofonów
czy gitar. Od razu zdobyły popularność. Za nimi pojawiły
się takie zespoły jak Mudhoney, Soundgarden, Mother Love
Bone, Temple of the Dog, Pearl Jam, Alice In Chains i
Nirvana.