| |||||
| Po śmierci Kurta Cobaina naturalnym faktem było zakończenie przedsięwzięcia pod nazwą Nirvana. Dave Grohl był od tej chwili wolnym muzykiem, mógł przejść na muzyczną emeryturę tak jak to zrobił Novoselic bądź udzielać się muzycznie z nowym zespołem. Do muzycznego rozwodu Grohla nie doszło gdyż jak sam twierdzi wiarę w siebie odzyskał dzięki słowom otuchy ze strony innej grupy z Seattle 7 Year Bitch, którzy na wysłanej Dave'owi kartce napisali: "Wiemy przez co teraz przechodzisz. Straciłeś chęć grania muzyki, ale wkrótce ją odzyskasz. Nie martw się". Dużo się mówiło o jego przejściu do Pearl Jam'u, ale jak wiadomo w rolę pałkarza PJ wcielił się Jack Irons. Jednak jak mówił sam Grohl bębny już go nudziły i posada pałkarza go nie interesowała. Gitara daje większe możliwości wykazania się muzykowi. W latach 1988 - 1994 Grohl w przerwach pomiędzy działalnością w Nirvanie rejestrował własne nagrania, z nadzieją, że kiedyś uda mu się je wydać. Skompletował całość i nagrał wszystko w pięć dni. W formie demo postanowił je opublikować ale jak sam wspomina: "Nie chciałem, żeby to był jakiś nienormalny projekt solowy.... Wiem, że samo założenie tej kapeli przebiegało w trochę dziwny sposób, ale taki dokładnie był mój cel: mieć kolejny band." W połowie 1994 rozpadła się grupa Sunny Day Real Estate a, że wydarzenie to splotło się z zamiarem założenia grupy przez Grohla sprawą oczywistą było przyłączenie się do projektu William'a Goldsmith'a (perkusja) i Nate'a Mendel'a (bass). Zaraz potem ku uciesze Grohla bez wahania do zepołu dołączył Pat Smear (od października 1993r. - drugi gitarzysta Nirvany, wcześniej w The Germs) Nazwa Foo Fighters ma znaczenie istnie kosmiczne, takim terminem nazywane są niezidnetyfikowane obiekty latające, które niewątpliwie należą do szerokiego zakresu zainteresowań Dave'a. Pierwsza płyta opatrzona nazwą Foo Fighters wyszła w roku 1995 ale z zespołem miała raczej niewiele wspólnego. Grupa nie zdecydowala się na powtórne nagranie albumu który ujrzał światło dzienne w takiej formie jak zarejestrował go Grohl. Ku zaskoczeniu muzyków okładka płyty sprawiła małe zamieszanie bowiem coniektórzy dopatrywali się w niej pewnej niezdrowej by się wydawało aluzji - na okładce umieszczony został pistolet wyjęty jakby z gwiezdnych wojen. Niemniej jednak płyta rozeszła się doskonale i doczekała się statusu platyny - zespół z miejsca osiągnął sukces. Wiele koncertów (m.in. na Rock Festiwal w Sopocie w 1996r., w sierpniu 2002 retransmitował go Polsat), w 1996 grupa nagrała piosenkę Gary'ego Numana Down In The Park do serialu Z archiwum X. |
W roku 1997 przy drugiej płycie "The Colour And The Shape" w niezmienionym składzie grupa nagrała drugi album, można by powiedzieć w pełni już zespołowy ale nie do końca, bo jak stwierdza Dave "Musiałem sam nagrać bębny do większości utworów". William Goldsmith odchodzi z zepsołu jeszcze przed ukończeniem wszystkich nagrań (zagrał jedynie w "Doll" oraz "Up In Arms"). Wraz z nową płytą poznajemy nowego perkusistę grupy, zostaje nim Taylor Hawkins - znajomy grupy. W tym samym roku żegna sie z Foo Fighters Pat Smear, gdyż jak twierdzi Dave "Pat nie chciał jeździć w trasy". Miejsce Smear'a zajął Franz Stahl (znajomy ze Scream - dawnej kapeli Dave'a) ale na trzeciej płycie już go nie usłyszeliśmy, odszedł na krótko przed wejściem do studia nagraniowego. Po 18 miesiącach wspólnego muzykowania Grohl tak skwitował swego gitarzystę: "To wszystko nie brzmi, jak powinno. No to po co się męczyć?"Rok 1999 to trzecia już płyta w dorobku grupy. "There Is Nothing Left To Lose" nagrana była w składzie: Nate Mendel (bas), Taylor Hawkins (perkusista) oraz Dave Grohl (gitara, wokal). Płyta nagrana w domu Grohla w Virginii, "Staliśmy się małą rodziną." - przyznaje Dave. Po nagraniu "There Is Nothing Left To Lose" do zepołu dołączył gitarzysta (trzeci już w historii grupy) Chris Shiflett. Ostatnią płytą grupy jest wydana w roku 2002 "One By One" - bodaj najostrzejsza w historii zespołu. Nagrywana była w dwóch podejściach, w międzyczasie muzycy udzielali się w innych projektach (Dave nagrał płytę z Queens Of The Stone Age oraz współpracował z Davidem Bowie). Ciekawostką są dwie wersje okładki. "One By One" jest inna niż poprzednie, grupa się rozwija, moża by rzecz rozkwita, nasuwa się pytanie co dalej, w którym kierunku podąży ta kapela. Zapewne nie raz jeszcze nas miło zaskoczą.
| ||||



W roku 1997 przy drugiej płycie "The Colour And The Shape" w niezmienionym składzie grupa nagrała drugi album, można by powiedzieć w pełni już zespołowy ale nie do końca, bo jak stwierdza Dave "Musiałem sam nagrać bębny do większości utworów". William Goldsmith odchodzi z zepsołu jeszcze przed ukończeniem wszystkich nagrań (zagrał jedynie w "Doll" oraz "Up In Arms"). Wraz z nową płytą poznajemy nowego perkusistę grupy, zostaje nim Taylor Hawkins - znajomy grupy. W tym samym roku żegna sie z Foo Fighters Pat Smear, gdyż jak twierdzi Dave "Pat nie chciał jeździć w trasy". Miejsce Smear'a zajął Franz Stahl (znajomy ze Scream - dawnej kapeli Dave'a) ale na trzeciej płycie już go nie usłyszeliśmy, odszedł na krótko przed wejściem do studia nagraniowego. Po 18 miesiącach wspólnego muzykowania Grohl tak skwitował swego gitarzystę: "To wszystko nie brzmi, jak powinno. No to po co się męczyć?"