Grunge SoundGrunge Sound

Centrum Muzyki Grunge

Pearl Jam | Nirvana | Alice in Chains | Foo Fighters | Green River | Hole | Mudhoney | Soundgarden | Temple of the Dog

Muzyka Grunge

Serwis Olympia
Artykuł - Foo Fighters "Był sobie grunge..."
Autor: Michał Krzywda, artykuł ukazał się w Metal Hammer nr 11/2002
Dodane dnia 01-01-2003 przez hook
Wstecz
Nie możecie nie znać tego nazwiska. Dave Grohl - lider Foo Fighters (obecnie), a kiedyś - Dave Grohl perkusista Nirvany. I tu aż prosi się określenie, którym z każdym publicznym występem stara się rozbawić publikę syn jednego z polskich aktorów, mianowicie "obciążenie dziedziczne". Jak wiemy, z jednej strony taka klątwa niezmiernie pomaga, z drugiej jednak, dwudziestoczterogodzinny monitoring raczej nikomu na zdrowie nie wychodzi. Bo jak inaczej nazwać stan, w którym o każdym, nawet najdrobniejszym przedsięwzięciu artysty w kilka godzin dowiaduje się przynajmniej połowa mieszkańców kuli ziemskiej? W takich właśnie, niezwykle stresujących warunkach przyszło dorastać projektowi Foo Fighters. Nie wiadomo, z jakich pobudek Mr Grohl, jeszcze podczas wspólnego muzykowania z Kurtem Cobainem postanowił zrobić coś "na boku", faktem jest natomiast, iż pierwsze zapiski odnotowujące takową działalność pochodzą jeszcze z roku 1990.
Wtedy to właśnie zarejestrowano pierwsze demo artysty, czyli nagrane w Simple Machine Records "Late!Pocketwatch". Materiał powstał przy współudziale producenta Barreta Jonesa. Wiekszość z zawartych na nim utworów możemy usłyszeć później na wydanym w 1995 roku debiutanckim albumie Foo Fighters. Krążek nagrany został w Laundry Room Studios w Seattle, i jak na prawdziwy projekt solowy przystało, Grohl odpowiedzialny jest tu za obsługę wszystkich instumentów muzycznych., łącznie z wokalami. Jedynym wyjątkiem jest tu utwór "X-Static", w którym partie gitar należą do gitarzysty zaspołu Afgan Whigs Grega Dulli. Tego muzyka Grohl poznał jeszcze przy okazji nagrania ścieżki dźwiękowej do fabularnej historii zespołu The Beatles, filmu "Backbeat". Gdzie Dulli dla odmiany pełnił rolę wokalisty, natomiast Dave standardowo zasiadł za aparatem perkusyjnym. Warto wspomnieć, iż wymieniony soundtrack nominowany został do nagród MTV Music Awards. "Jeśli chodzi o album "Foo Fighters", w mojej opinii bardziej przypomina on nagranie demo niż regularny album studyjny. Bo jak inaczej nazwiesz materiał, w nagraniu którego uczestniczyła praktycznie tylko jedna osoba, a rejestracja zajęła jej jakieś pięć - sześć dni? Ale mówiąc szczerze, pisząc muzykę, którą znacie z Foo Fighters, nie myślałem z zakładaniu jakiegokolwiek zespołu. Chodziło po prostu o pewnego rodzaju muzyczne wyżycie się. Wiedziałem, że nie mogę wydać tego pod swoim własnym nazwiskiem, gdyż nieuchronnie skazałbym się na wytykanie palcami w stylu "gość z Nirvany robi coś na boku". Chciałem, by ludzie słuchali go tylko i wyłacznie za względu na zawartośc muzyczną a nie nazwisko gościa, który ją stworzył" - Dave. Z debiutanckiego albumu Grohla pochodzi, zapewne doskonale znany utwór "Big Me". Znany za sprawą wideoklipu. Chyba niewiele przesadzę, jeśli powiem, iż teledysk nakręcony do tego właśnie utworu, to jedna z bardziej udanych produkcji muzyczno - filmowych. Młodszym z was przypomnę, iż za pomysł scenariusza posłużyły autorowi nieco przerobione, wesolutkie scenki z reklam cukierków Menthos. Reżyserem całego przedwsięwzięcia został Jesse Peretz., a wspaniałe, odpowiedzialne za niezwykłe olśnienia drażetki nazwano Footos. "Początkowo długo zastanawialiśmy się nad tym, jak też miałby wyglądać teledysk do tak krótkiego utworu. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, iż tematem kawałka są związki męsko damskie. Pomysł narodził się w trakcie oglądania zestawienia spotów reklamowych. Wspólnie doszliśmy do wniosku, iż te reklamówki są niemalże tak proste i "wymowne" jak tekst naszego utworu, i dlaczego więc nie nakręcić by klipu na ich podstawie." Teledysk ten zdobył tytuł wideoklipu roku 1996, a labum z którego pochodzi "Big Me" doczekał się statusu platynowej płyty.
Jako ciekawostkę dodam, iż do singla z utworem "Big Me" dodano nagrany w BBC kawałek "How I Miss You", w którym jako basistka daje się poznać siostra Dave'a Grohla - Lisa. Po wydaniu pierwszego albumu nastapipło trwające bez mała półtora roku tournee, następnie Foo Fighters wkroczyli do studia by nagrać swój pierwszy, tym razem zespołowy album. W trakcie nagrania kolegów opuścił William Goldsmith, co spowodowało iż ponownie w większości utworów za bębnami usłyszeć możemy Dave'a Grohla. (Goldsmith zagrał jedynie w utworach "Doll" i "Up In Arms"). Jako iż wyżej wymieniony pełnił już rolę gitarzysty - śpiewaka i trudno na dłuższą metę było mu obsługiwać dodatkowo bębny, rozpoczęły się przesłuchania. W tym też celu wykonany został telefon do znajomego bębniarza Taylora Hawkinsa. Gdy okazało się, iż Hawkins chwilowo pozostaje bezrobotny, natychmiast zwerbowano go w szeregi Foo Fighters. "Taylor jest naprawdę niesamowitym bębniarzem . Słuchając go, chyba nikt by nie uwierzył, że ten facet, nim do nas dołączył nie nagrał żadnej studyjnej płyty. Co prawda wcześniej odbył osiemnastomiesięczne tournee z Alanis Morrisette ale w studio go jeszcze nie widzieli". Kolejnym krokiem pchającym zespół ku sławie był teledysk nakręcony do pierwszego singla z płyty "The Colour And The Shape" - "Monkey Wrench". Dodajmy, że reżyserem klipu jest sam Dave Grohl. Jak też na drugie solowe przedwsięwzięcie Grohla zareagowała publika? Może i brzmi to nieprawdopodobnie, ale do momentu wydania drugiego singla, sprzedaż albumu "The Colour And The Shape" nie szła najlepiej. Drugi singiel to "Everlong". Zresztą i do niego nakręcono video. Wkrótce potem, Foo Fighters zatudnieni zostali jako zespół otwierający galę wręczania nagród muzycznych za rok 1997. Podczas tejże gali, do wiadomości publicznej podano, iż zespół opuszcza dotychczasowy gitarzysta Pat Smear, i jednocześnie przedstawiono jego następcę w osobie Franza Stahla, znajomego Dave'a jeszcze z czasów "przednirvanowskich", więc kapeli Scream. Swoją drogą, Stahl również nie zagrzał w zespole zbyt długo, a nowy, trzeci w kolejności album Foo Fighters nagrano w składzie: Grohl, Mendel, Hawkins. Jak do tej pory "There Is Nothing Left To Lose" to chyba najlepszy album Foo Fighters. Świeży, ostry, przestrzenny a przede wszystkim nie przekombinowany. Materiał ten powstał w prywatnym domu Dave'a, a konkretniej w jego piwnicach, gdzie wybudowano obiekt o tajemniczej nazwie Studio 1978. Pierwszy singiel z albumu, to "Learn To Fly" natomiast wideo do niego zdobywa nagrodę Grammy za najlepszy rockowy album. Po wydaniu "There Is Nothing Left To Lose" do Foo Fighters przyjęty zostaje Christopher Aubrey Shiflett, wcześniej członek 22 Jacks. "Przynam, że po odejściu Franza dość długo nie mogłem zdecydować się na dookoptowanie drugiego gitarzysty. Po prostu chciałem podążyć drogą, którą wybrały zespoły takie jak Rush, The Mice czy choćby Nirvana. Jednakże doszedłem do wniosku, że mamy tak rozbudowane partie gitarowe, iż raczej sam nie poradziłbym sobie z tym wszystkim na koncertach. Stąd osoba Chrisa. Odkąd do nas dołączył ja staram się koncentrować na śpiewie i podawaniu głównego rytmu. Natomiast zadaniem Chrisa są wszelkiego rodzaju szaleństwa, zabawa w efekty czy też łamanie tempa."
Tymczasem minęły latka, i przyszła pora na kolejny album spadkobierców grunge'u. Jak też wyglądać będzie "czwórka", na ile na jej muzyczną fakturę wpłynie współpraca Dave'a ze "stonerowcami" z Queens Of The Stone Age (dodajmy, iż Dave pełnił rolę bębniarza QOTSA również na ich najnowszym krążku "Songs For The Deaf"), tudzież jak brzmieć będą utwory gitarowo zabarwione przez samego Briana Maya? W każdym razie, sam Dave Grohl materiał ten zapowiada jako najbardziej wściekły i agresywny album, o jaki z pewnością nikt nie podejrzewałby grupy takiej jak Foo Fighters. Przedsmak tego, co przyniesie ze sobą album "One By One" pokazano nam wypuszczając na świat wideodo utworu "All My Life". Czy reszta materiału uderzy w ten sam deseń? Wszystko wyjaśni się już w niedalekiej przyszłości.


Muzyka Grunge

Serwis Olympia
© Wszelkie prawa zastrzeżone. 2001 - 2009 Serwis Olympia - http://www.grunge-sound.com | partners